Nie daj się podwyżkom

W nowym roku ceny prądu wzrosły. Dzięki rządowej tarczy antyinflacyjnej w pierwszym kwartale nie będzie to tak bardzo odczuwalne. Już teraz warto jednak pomyśleć, jak oszczędzać prąd i pieniądze.

oszczedzaj-prad

Za co płacimy?

Rachunek za prąd to szereg pozycji, z których tylko około połowy to cena samej energii. W niej z kolei najwięcej kosztują prawa do emisji dwutlenku węgla EU ETS. To wdrożony przez Unię Europejską system, w którym m.in. elektrownie węglowe i gazowe muszą kupować specjalne uprawnienia, by emitować CO2. Pieniądze trafiają do budżetu państwa i są wydawane na transformację energetyczną. Bardzo dobre założenia wywróciły jednak spekulacje finansowe dotyczące tych uprawnień, co dzisiaj jest przedmiotem europejskiej dyskusji. Na skutek tych działań ceny uprawnień wzrosły w ciągu roku ponad trzykrotnie. Obecnie są tak drogie, że w średniej, końcowej cenie energii ich koszt to aż 59%! W efekcie ceny energii rosną w całej Europie.

Dlaczego nie jest jeszcze drożej?

W Polsce za ceny energii dla gospodarstw domowych odpowiedzialny jest Urząd Regulacji Energetyki. Jego prezes co roku ogłasza wysokość taryf dla gospodarstw domowych pilnując, by ceny nie rosły zbyt szybko. W grudniu zdecydował, że wysokość taryf dla gospodarstw domowych wzrośnie o 24%. Przełoży się to na ok. 21 zł miesięcznie podwyżki dla przeciętnego gospodarstwa domowego. A dzięki obniżeniu przez rząd akcyzy i stawki podatku VAT przez pierwsze trzy miesiące podwyżka wyniesie tylko ok. 6 zł.

Dodatek osłonowy

Rządowa tarcza antyinflacyjna rekompensuje też podwyżki najbardziej potrzebującym. Przysługuje im dodatek osłonowy. W zależności od wielkości gospodarstwa domowego, dochodu na osobę i sposobu ogrzewania można otrzymać w 2022 roku nawet 1437,50 zł dodatku. Stosowny wniosek należy złożyć do końca października w urzędzie gminy lub przez internet. Więcej informacji można znaleźć na stronach Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Prąd będzie drożał

Eksperci nie pozostawiają złudzeń – prąd w kolejnych latach będzie drożał. Przyczyn jest wiele. Drożeją surowce energetyczne, wciąż będą się utrzymywały wysokie ceny uprawnień do emisji CO2, których na rynku jest coraz mniej, ponosimy też bardzo wysokie koszty inwestycji w odnawialne źródła energii. „Prąd się sam nie zużywa” – mówi pani Iza, gospodyni domowa z Lublina. „Pilnuję, by dzieci uczyły się wyłączać światło po wyjściu z pokoju i nie wietrzyły lodówki. To daje realne oszczędności na rachunkach” – dodaje. Co jeszcze możemy zrobić? Wystarczy klika czynności, by zmniejszyć opłaty:

  • Sprawdź na rachunku swoją taryfę; być może znacznie mniej płacisz za prąd zużywany w nocy i w weekendy; warto na ten czas zaplanować np. pranie i inne czynności.
  • Przespaceruj się po mieszkaniu i zastanów, z których urządzeń naprawdę korzystasz. Telewizor w drugim pokoju, nieużywany komputer, podłączony wciąż do ładowarki telefon lub tablet wciąż zużywają energię, za którą płacisz.
  • Włączaj pralkę dopiero, gdy się zapełni; jeżeli nie ma dużych plam, nie przesadzaj z temperaturą; zaoszczędzisz energię, a i ubrania mniej się zniszczą.
  • Kupując nowe sprzęty zwracaj uwagę na ich klasę energetyczną; inwestycja w droższą lodówkę, ale o klasie A, naprawdę się opłaci!
  • Wejdź na stronę www.LiczySieEnergia.pl i sprawdź, jak jeszcze możesz zaoszczędzić.

[PR]

reklama:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Rozwiąż równanie: *