Tylko w I połowie roku o 21 proc. wzrosła wartość maszyn i urządzeń sfinansowanych przez branżę leasingową w stosunku do tego samego okresu w roku ubiegłym. Przedsiębiorcy z branży budowlanej często mają problem z uzyskaniem kredytu, dlatego też coraz chętniej sięgają po leasing. Firmy leasingowe z kolei chętnie leasingują maszyny budowlane ze względu na łatwą zbywalność tego typu przedmiotów.

reklama:

leasing

Branża budowlana jest obecnie w nie najlepszej sytuacji ekonomicznej, choć paradoksalnie popyt na jej usługi wciąż rośnie. Powodem jest m.in. brak pracowników, a także rosnące ceny materiałów. Firmy, które kilka lat temu wygrały przetargi na długoterminowe inwestycje, znalazły się w zupełnie innej sytuacji ekonomicznej niż w czasie podpisywania umów. Jeżeli w kontraktach nie uwzględniły możliwości zmiany wynagrodzenia z powodu wzrostu cen np. materiałów, teraz mogą mieć problemy z ukończeniem inwestycji czy ze znalezieniem środków na zakup niezbędnych do przeprowadzania robót budowlanych maszyn. W sytuacji, gdy firma nie jest w stanie sfinansować sprzętu z własnych funduszy, wyjściem może okazać się skorzystanie z kredytu, jednak nie zawsze jest to możliwe.

Branża wysokiego ryzyka

Firmy budowlane traktowane są przez większość banków jako przedsiębiorstwa wysokiego ryzyka, co oznacza, że proces kredytowy może być bardziej skomplikowany niż w przypadku innych branż. Przy staraniu się o tego typu finansowanie, niezbędne będzie więc skompletowanie wielu dokumentów, a także posiadanie wkładu własnego.

Należy jednak pamiętać, że banki do każdego przypadku podchodzą indywidualnie. Jeżeli nie mamy straty na PIT oraz zaległości w ZUS-ie lub Urzędzie Skarbowym, to banki zupełnie inaczej będą podchodziły do takiego wniosku o kredyt, nawet jeśli firma należy do branży budowlanej. Co prawda niezbędne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów, jednak kredyt ma swoje zalety, np. długi okres kredytowania, przez co miesięczna rata jest stosunkowo niska. Nie należy także zapominać o tym, że w przeciwieństwie do leasingu, maszyna, na którą wzięliśmy kredyt, od razu staje się własnością firmy. Wybór finansowania powinien więc być dopasowany do indywidualnej sytuacji i planów przedsiębiorstwa, nie sposób uogólnić, który sposób jest dla branży budowlanej korzystniejszy – mówi Paweł Mazur z ANG Biznes.

Finansowanie używanych maszyn – leasing vs. kredyt

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku finansowania maszyn starszych, używanych. Firmy budowlane w poszukiwaniu oszczędności, chętnie decydują się właśnie na taki sprzęt. Banki jednak są ostrożne w udzielaniu finansowania ze względu na spore ryzyko. W ramach zabezpieczenia mogą wymagać od przedsiębiorcy wyższego wkładu własnego lub ustalić krótszy okres kredytowania. W takiej sytuacji korzystniejszy może okazać się leasing, co dostrzegają już polscy przedsiębiorcy – według danych ZPL, tylko w I połowie roku o 21 proc. wzrosła wartość maszyn i urządzeń sfinansowanych przez branżę leasingową w stosunku do tego samego okresu w roku ubiegłym.

Firmy leasingowe chętnie finansują maszyny budowlane ze względu na łatwą zbywalność tego typu przedmiotów. Na polskim rynku jest wiele przedsiębiorstw budowlanych, więc obrót maszynami jest dość płynny. Należy jednak pamiętać, że w celu wyleasingowania takiej maszyny, leasingobiorca musi posiadać odpowiednią zdolność oraz dobrą historię kredytową w BIK. W przypadku sprzętu starszego wymagania firm leasingowych będą oczywiście wyższe, jednak finansowanie ich jest możliwe i firmy chętnie z takiej opcji korzystają. Oprócz niższego kosztu takiej maszyny, przedsiębiorcy doceniają także walory techniczne starszych maszyn, np. dłuższy czas pracy, których nie posiada nowy sprzęt. Nasi klienci korzystali u nas z finansowania wielu różnych sprzętów, najczęściej są to spychacze gąsienicowe, koparko-ładowarki, koparki gąsienicowe oraz żurawie wysięgnikowe i były to przedmioty zarówno nowe, jak i po wieloletnim użytkowaniu. Jesteśmy w stanie sfinansować nawet bardzo nietypowy sprzęt – dodaje Mikołaj Górski z ANG Biznes.

[PR]