Polscy kierowcy narzekają na wysokie ceny polis komunikacyjnych, ubezpieczyciele zapowiadają podwyżki, a tymczasem średnia składka za OC w pierwszym kwartale 2013 r. wynosiła dla posiadaczy samochodów osobowych 1019 zł i była niższa o 133 zł niż w tym samym czasie 2012 r – pisze „Dziennik Gazeta Prawna” (Nr z 09.04.2013 r.).

REKLAMA:
I to w sytuacji balansowania rynku ubezpieczeń komunikacyjnych w ostatnich latach na granicy rentowności – podkreśla gazeta. Na przykład w 2011 r. towarzystwa ubezpieczeniowe na ubezpieczeniu OC straciły niemal pół mld zł. Zdaniem Katarzyny Siwiec, menadżera ds. ubezpieczeń w ipolisa.pl, dzięki obniżaniu składek za OC ubezpieczyciele szybko pozyskują dużą ilość klientów, którym „z czasem będzie można dosprzedać kolejne polisy na mieszkanie czy życie”, promują markę firmy czy poprawią przypis składki w kończących się okresach rozliczeniowych. Siwiec ostrzega w dzienniku, iż „może to być jednak zysk wątpliwej jakości, gdyż szkodowość z tak pozyskanego portfela może szybko skonsumować przypis na konkretnym ryzyku i trzeba będzie do tego biznesu jeszcze dołożyć.” Tymczasem – pisze „DGP” – powołując się na Marcina Brodę, eksperta ubezpieczeniowego, że podwyżka cen polis OC o 30 proc. zapewniłaby rynkowi „bieżącą stabilność”. Broda uważa, że składki powinny wzrosnąć nie tylko ze względu na rosnące wypłaty odszkodowań, “ale także z konieczności zapewnienia samochodu zastępczego w razie wypadku czy konieczność montowania oryginalnych zamienników podczas naprawy auta.”
Gazeta podkreśla, iż średnia różnica między najtańszą a najdroższą polisą na rynku wynosi aż 260 proc., więc warto przed zakupem porównywać oferty różnych ubezpieczycieli.

[Źródło: Rzecznik Ubezpieczonych; http://rzu.gov.pl/]

Porównaj ceny polis komunikacyjnych OC i AC: